„Chłopiec i czapla” Hayao Miyazakiego 22 kwietnia w Drawskim Klubie Filmowym
Rama fabularna filmu jest niezwykle prosta. Jedenastolatek traci matkę podczas wojennego bombardowania Tokio, jego ojciec wiąże się z inną kobietą, a rodzina przenosi się na wieś. Zrozpaczony chłopiec zaczyna przyglądać się nowemu miejscu i w pewnym momencie poznaje czaplę siwą. Nie jest to ptak podobny do innych, bo zna i posługuje się ludzkim językiem. Wraz z poznaniem zwierzęcia młody Mahito dotyka tajemnicy, rozpoznaje jej kształty i rozpoczyna się seria zdarzeń niezwykłych. Tyle opisu wystarczy, aby ci, którzy choćby tylko w stopniu niewielkim znają twórczość Miyazakiego, poczuli gdzieś w okolicach serca przyjemne ukłucie; więcej mówić zresztą nie wypada, bo próba ujęcia tego, co widzowi proponuje wyobraźnia starego reżysera osunąć się musi nieopatrznie w banał.
Hayao Miyazaki, twórca słynnego studia Ghibli, powiedział kiedyś, że „anime to błąd”. Paradoks polega na tym, że on oraz jego współpracownicy stworzyli filmowy kanon tego gatunku, jednak to, co dzieje się z nim współcześnie napawa go smutkiem. Obserwuje uleganie komercji i zdradę wyobraźni. „Chłopiec i czapla” jest ich zaprzeczeniem. Jednocześnie jest to przesłanie kierowane do młodszych artystów, bo 83-letni reżyser deklaruje, że to jego ostatni film, którym żegna się z widzami. Warto jednak pamiętać, że to samo mówił przed dekadą, po realizacji obrazu „Zrywa się wiatr” i życzyć mu (oraz nam wszystkim) należy, aby i tym razem z jego planów nic nie wyszło. Film z 2013 roku wspomniany jest nie przypadkiem, jest on bowiem w pewnym stopniu powiązany z „Chłopcem i czaplą” – oba są silnie zanurzone w biografii Miyazakiego, oba też eksplorują temat dzieciństwa i dojrzewania.
Miyazakiego miłośnikom kina właściwie przedstawiać nie trzeba. Obrazy takie jak „Mój sąsiad Totoro”, „Podziemna poczta Kiki”, „Księżniczka Mononoke”, „Spirited Away: W krainie bogów” czy „Ruchomy zamek Hauru”, to już klasyka kina, filmy wielokrotnie komentowane i nagradzane. Również „Chłopiec i czapla” doczekał się już wielu wyróżnień, m.in. Oscara, Złotego Globu i Japońskiej Nagrody Filmowej.
Reżyser mówił w jednym z wywiadów: „Wierzę w siłę opowieści. Wierzę, że historie mają do odegrania ważną rolę w kształtowaniu człowieka, że mogą pobudzać, zadziwiać i inspirować”.
„Chłopiec i czapla” Hayao Miyazaki w kinie Drawa w Drawsku Pomorskim będzie można obejrzeć 22 kwietnia o godz. 18:00. Projekcja poprzedzona zostanie wprowadzeniem Eryka Krasuckiego, a po filmie zapraszamy na rozmowę do kinowej kawiarni.


