„Dream Scenario” w filmowym klubie dyskusyjnym w kinie „Drawa”
Komedia i nie komedia, mieszanka realności i surrealizmu, zabawa formą i publicystyka odnosząca się do kondycji współczesnego świata. Trudno film Kristoffera Borgli łatwo zakwalifikować, jednak być może w niejednoznaczności tkwi jego siła. Jest to opowieść o Paulu, starzejącym się profesorze biologii ewolucyjnej, niepozornym, łagodnym, niewyróżniającym się pośród otoczenia. Jego marzeniem jest napisanie książki o mrówkach, ale idzie mu to opornie. Z niewyjaśnionych do końca powodów staje się on bohaterem snów wielu ludzi, znanych mu i nieznanych. Dzięki temu zyskuje sławę – tak nieoczekiwaną, jak niezasłużoną, jest tym wpierw zdziwiony, potem podekscytowany, w końcu przerażony, bo popularność ma gorzkie konsekwencje. Borglia chce swoim filmem opowiedzieć nam coś ważnego na temat codzienności, podsuwając przed oczy lusterko, w którym możemy zobaczyć siebie i innych, żywo zainteresowanych i wplątanych w kulturę social mediów, internetowych dram i chwilowych zachwytów. Jeannette Catsoulis, recenzentka dziennika „New York Times” napisała, że film jest „mniej zainteresowany kulturą unieważniania niż zmiennością masowej publiczności, która może szybko przejść od uwielbienia do potępienia – nawet jeśli, jak Paul, tak naprawdę nic nie zrobiłeś”.
Kristoffer Borglia, reżyser i scenarzysta „Dream Scenario”, jest stosunkowo młodym (rocznik 1985) norweskim twórcą. Kręci filmy krótkometrażowe i fabularne, jego poprzedni duży obraz – „Chora na siebie” – pokazywany był w 2022 roku w jednym z konkursów festiwalu w Cannes i zyskał uznanie krytyków. „Dream Scenario” to pierwszy anglojęzyczny film Norwega, wyprodukowany w USA i gwiazdorsko obsadzony. Najważniejsza jest tu rola Nicolasa Cage’a, aktora powszechnie rozpoznawalnego dzięki np. „Dzikości serca” Davida Lyncha i „Zostawić Las Vegas” Mike Figgisa, jednocześnie nie mającego w ostatnich latach szczęścia do dobrych ról. Rola profesora Paula jest przyjmowana z bezdyskusyjnym podziwem, a Cage był za nią nominowany do nagrody „Złoty Glob”. W filmie towarzyszą mu m.in. Julianne Nicholson i Michael Cera.
Serdecznie zapraszamy 22 stycznia br. do kina „Drawa” w Drawsku Pomorskim na godzinę 18:00. Projekcję poprzedzi krótkie wprowadzenie Eryka Krasuckiego, po projekcji dyskusja.


