„Dziewczyna z igłą” Magnusa von Horna w Drawskim Klubie Filmowym

Kopenhaga po I wojnie światowej nie była najlepszym miejscem do ziemi. Tło filmu stanowi więc miasto zdegenerowane, biedne, pełne przemocy i okrucieństwa. Główną bohaterką filmu jest Karoline (w tej roli Vic Carmen Sonne ), młoda kobieta, pracująca jako szwaczka. Jej mąż zaginął w trakcie wojny, ona pozostała sama, więc na różne sposoby próbuje znaleźć ukojenie, również romansując ze swoim szefem. Kiedy zachodzi w ciążę sytuacja zaczyna się komplikować. Szanse na lepsze życie okazują się ułudą. Kobieta zostaje zwolniona z pracy, a z wojny wraca okaleczony mąż. Osobą, która oferuje jej pomoc w dramatycznej sytuacji jest Dagmar (Trine Dyrkholm), prowadzące sklep ze słodyczami, a nieoficjalnie również nielegalną klinikę aborcyjną. Spotkanie z nią odmieni życie Karoline.

Film został oparty o rzeczywistą historię, którą Dania żyła przed stuleciem. Nie jest to jednak ujęcie reportażowe, ale rodzaj traktatu moralnego o dobru i złu, również o hipokryzji i zawiedzionych nadziejach. Film można opisać również jako baśń, choć miejscami bliżej mu do horroru, odnajdziemy tu więc i niewinną dziewczynę, strachliwego księcia i złą czarownicę, która zatrute jabłko zmieniła w lukrecjowe cukierki. Wyjątkowy nastrój tworzą czarno-białe zdjęcia autorstwa Michała Dymka, które podkreślając brzydotę miejsc i ludzi, mają jednocześnie specyficzną magnetyczną siłę. To czytelne odwołanie do niemieckiego ekspresjonizmu oraz dziewiętnastowiecznej fotografii.

Magnus von Horn (ur. 1983) jest szwedzko-polskim reżyserem i scenarzystą, absolwentem łódzkiej „Filmówki”. Już na studiach uchodził za jednego z najzdolniejszych. Świetne recenzje zebrał już jego debiut „Intruz”, ciepło wyrażano się również o filmie „Sweat”. W wywiadzie udzielonym Marcinowi Radomskiemu z portalu „Onet”, von Horn powiedział o „Dziewczynie z igłą”: „To nie jest film o aborcji. To, że ten aspekt jest dla mnie ważny, to moje prywatne, osobiste odczucia, których nie chcę narzucać widzom, bo przecież cała historia nie jest bezpośrednio o tym. To przede wszystkim opowieść o kobiecie, która postanawia zawalczyć o lepsze życie dla samej siebie, ale świat wokół niej jest tak okrutny, że ciężko jej pozostać dobrą”. Warto dodać, że film zdobył wiele nagród na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, był pokazywany w głównym konkursie w Cannes oraz uzyskał nominacje do Złotego Globu oraz Oscara.

Barbara Hollender o „Dziewczynie z igłą” napisała w „Rzeczpospolitej”: „ Film, który powstał, dotyka problemów nierówności, z którymi mierzy się niejedno społeczeństwo, opowiada o uniwersalnych dylematach moralnych i o wartościach, które coraz bardziej się rozmywają, a przecież powinny być podstawą naszego życia. I na tym polega jego siła”.

Zapraszamy na film w poniedziałek 10 I o godz. 18:00 do Kina Drawa w Drawsku Pomorskim. Przed filmem krótka prelekcja Eryka Krasuckiego, a po projekcji rozmowa w kinowej kawiarence.

Udostępnij:

Facebook
Twitter
LinkedIn
Threads

Może Cię zainteresować:

Przejdź do treści